4/09/2018

MOJA WIECZORNA PIELĘGNACJA ORAZ CODZIENNY DEMAKIJAŻ

Przygotowanie skóry pod makijaż jest bardzo ważną częścią pielęgnacji oraz stałego dziennego rytuału.. Tak samo dobre oczyszczanie oraz demakijaż po całym dniu jest pierwszym krokiem do nocnego przygotowania i regeneracji cery.. Pragnę Wam przedstawić produkty, które stały się moją częścią pielęgnacji wieczornej. Sporo wkroczyło nowości, a także pozostały wierne oraz niezastąpione kosmetyki, mimo wszystko nadal testuje oraz szukam naturalnych perełek. 




Jak wiadomo, demakijaż rozpoczynam od usunięcia makijażu - Idealnie sprawdza się u mnie mój ukochany olejek marki RESIBO / Naturalny skład, piękny zapach, świetnie radzi sobie z nawet najmocniejszym i wodoodpornym makijażem - Oczyszcza dosłownie wszystko oraz wspaniale nawilża skórę. Jedyny minus to pozostawia dość sporą warstwę oleistą na skórze, mimo wszystko osobiście nie przeszkadza mi to w użytkowaniu tego olejku. 

Następnie lubię dokładnie oczyścić twarz niesamowitą pianką kokosową marki HELLOBODY / Uwielbiam ten zapach, On na prawdę uzależnia! Pianka świetnie oczyszcza pozostałości makijażu oraz olejku o którym mowa powyżej, pięknie odświeża, nie wysusza skóry oraz pozostawia ją delikatną i rozświetloną. Ma wspaniałą konsystencję delikatnego musu/pianki, którą uwielbiam w pielęgnacyjnych kosmetykach!

Kolejnym krokiem to peeling, wykonuje go kilka razy w tygodniu. Bardzo pokochałam ten peeling marki HELLOBODY / Zapach powala na kolana, jest to połączenie kawy oraz kakao, coś pięknego! Idealnie ściera martwy naskórek, nawilża oraz postawia gładką nieskazitelną skórę, pięknie przygotuje cerę do nałożenia kemu lub toników. Posiada dość sporo drobinki, które świetnie oczyszczają cerę. 

Później spryskuję twarz hydrolatem marki MOKOSH / Wspaniała mgiełka malinowo-aloesowa, pięknie nawilża skórę, nawet najbardziej odwodnioną! Świetnie zwęża pory, skóra staje się delikatnie gładka oraz aksamitna w dotyku, ma delikatny subtelny zapach. 
Bardzo polubiłam się z Tym hydrolatem - Właśnie niedawno wprowadziłam ten krok/element do mojej pielęgnacji i żałuję, ze dopiero teraz trafiłam na taką perełkę.

Teraz czas na mocne nawilżenie oraz wieczorną pielęgnację, od dawna w moim sercu jest krem z olejkiem kokosowym marki MIYA COSMETICS / Coś niesamowitego! 
Zapach, konsystencja, skład oraz właściwości - Jest to najlepiej nawilżający krem do twarzy jaki miałam, posiadam jeszcze wersję z mango (natomiast używam jej czasem pod makijaż, podczas porannej pielęgnacji) Wersja z kokosem jest bardziej bogata w składniki, konsystencja jest gęsta i właściwsza, więc idealna na noc!

Następny krok to nałożenie kremu pod oczy, moim ulubieńcem jest kawowe masełko marki LALE / Wspaniała, naturalna oraz bogata formuła, pięknie i mocno nawilża! 
A zapach niesamowicie unosi się cały czas w powietrzu. Bardzo pokochałam to małe cudo, koniecznie muszę wypróbować kolejne produkty tej marki! Zachwyciło mnie piękne opakowanie, skład oraz właściwości. 




(W poprzednich postach możecie dowiedzieć się więcej szczegółów odnośnie poszczególny kosmetyków - Zapraszam do przeczytania wpisów) 


Koniecznie napiszcie jakich Wy używacie kosmetyków do wieczornej pielęgnacji oraz codziennego demakijażu? Znacie te marki kosmetyczne, może próbowałyście czegoś innego z Ich asortymentu? 


~ Buziaczki, loveanea. 


Copyright © 2017 loveanea