8/07/2017

WSPANIAŁY WEEKEND WE WROCŁAWIU & HAUL

WITAJCIE ;*

Wczoraj wieczorem wróciłam do domu ze wspaniałego Wrocławia.. Ahh to był cudowny oraz niezapomniany weekend, przygotowałam dla Was wpis, kilka zdjęć oraz HAUL zakupowy z pięknego miasta - Całą relacje na żywo zdjęcia oraz filmy mogliście zobaczyć na moim INSTASTORY - Zachęcam do obserwowania, tam jestem codziennie ze swoim dniem.  

Na weekend wybrałam się w wyjątkowe miejsce - WROCŁAW.
Był to planowany wyjazd oraz pierwsze spotkanie z kochaną Madzią (Jej piękny oraz inspirujący blog - TAKIE MOJE ODERWANIE) Madzię poznałam przez internet oraz poprzez bloga, znamy się kilka miesięcy, wymieniłyśmy się kilkoma listami oraz ogromem wiadomości na swój temat.. Postanowiłyśmy się wreszcie zobaczyć i tak właśnie udało Nam się wyjechać na weekend do Wrocławia. Niestety dwa dni zleciały Nam tak szybciutko, że czujemy wielki niedosyt. Przegadałyśmy całe dwa dni, zwiedziłyśmy większą część Wrocławia, odpoczęłyśmy oraz zrelaksowałyśmy się niesamowicie w sowim towarzystwie. Madzia jest niesamowitą, ciepłą oraz kochaną osobą.. Mamy wiele wspólnych tematów, zainteresowań oraz poglądów na życie, byłam zachwycona jej towarzystwem, bardzo się do siebie już przywiązałyśmy. 

Pierwszy dzień był bardzo intensywny, po porannym przyjeździe do Wrocławia udałyśmy się do Naszego hotelu (GREY APARTAMENTS - Rezerwowałam pobyt poprzez BOOKING.COM) Apartament był piękny, w kolorystyce różowo-biało-szarej, zadbany oraz czysty pokój z prywatną łazienką oraz aneksem kuchennym. Po rozpakowaniu się wręczyłyśmy sobie nawzajem prezenty, które przygotowałyśmy dla siebie.. Dostałam od Madzi cudowną paczuszkę z kosmetykami oraz dodatkami, za co jeszcze raz ogromnie dziękuję kochana! (Zdjęcia ukażą się w osobnym wpisie)



Następnie udałyśmy się na małe rozeznanie miasta, rynku głównego oraz zakupy w cudownym sklepie JJ KOREAN BEAUTY - Niesamowity sklep, który ma przepiękny wystrój wnętrza, ogromny asortyment, wiele perełek wśród pielęgnacji koreańskiej oraz przemiłą obsługę. Moje zakupy to głównie maseczki w płachcie, jest ich tam niesamowicie dużo do wyboru! Postawiłam na serię już dobrze wszystkim znaną, czyli TONYMOLY - I`M REAL. Wybrałam sobie trzy najciekawsze dla mnie maseczki w płachcie: aloesowa, czerwone wino oraz wino ryżowe. Kolejna seria to maseczki, które widziałam po raz pierwszy BOOM DE AH DAH - Mają piękne minimalistyczne opakowania, wybrałam cztery rodzaje: limonka, miodowa, oliwkowa oraz ryżowa. Zakupiłam także śliczne dwie maseczki ROYAL SKIN - Panda oraz baranek, są niezwykle urocze! Madzia poleciła mi plasterki na niedoskonałości COSRX - ACNE PIMPLE MASTER PATCH, więc musiałam także zakupić do testowania.. Dodatkowo kupiłam małe opakowania pojedynczych oczyszczających plasterków na nos, których wcześniej jeszcze nie miałam TONYMOLY - EGG PORE oraz SKINEFOOD - EGG WHITE. Teraz czeka mnie wielkie testowanie tych wspaniałych, pięknych maseczek oraz plasterków. Sklep bardzo polubiłam, na pewno będzie on w moich ulubieńcach oraz często będę zamawiać poprzez sklep internetowy.


Po zakupach udałyśmy się na rynek główny, aby odpocząć napić się oraz zjeść coś dobrego. Znalazłyśmy świetną restaurację z pięknym patio na zewnątrz, niesamowite kwiaty oraz rośliny otaczające z każdej strony TASZKA - WINE & PETISCO mają pyszne piwo regionalne o smaku truskawkowym - Idealne na upalne dni, bardzo pyszne, orzeźwiające, niezbyt słodkie.. Wnętrze restauracji, także mnie zachwyciło! Przepiękny klimat oraz wystrój w moim stylu. 

Kolejnym przystankiem była pizzeria NIEZŁY DYM - Znajdziecie tu tradycyjną pizzę typu napoletana, na naturalnie dojrzewającym cieście na zakwasie, wypiekaną w szamotowym piecu opalanym drewnem.. Niesamowite dodatki, idealnie cieniutkie ciasto, a do tego wnętrze restauracji to marzenie, zewnętrzne patio w uroczym stylu. Przepiękna oraz przepyszna pizza parma, a miejsce wprost idealne! 




ŹRÓDŁO ZDJĘĆ - KLIK

Po drugiej stornie ulicy znajdowała się wyjątkowa restauracje DINETTE - Styl wnętrza także niesamowity, zakochałam się od pierwszego wejścia, menu zachwycało pod każdym kątem, a obsługa przemiła! Zdecydowałyśmy się na pyszny Aperol oraz relaks przy stoliku znajdującym się na zewnątrz restauracji z pięknym widokiem na rynek oraz uliczki.. Na drugi dzień także z miłą chęcią odwiedziłyśmy tę restaurację - Wybrałam kieliszek pysznego Prosecco oraz apetyczny talerzyk włoski, a na pożegnanie wzniosłyśmy toast niesamowitym Aperolem! lokal ogromnie Nam się spodobał oraz przypadł do gustu - Zdecydowanie najlepsza restauracja, teraz wiem gdzie udać się gdy znów przyjadę do Wrocławia..  





ZDJĘCIA MOJEGO AUTORSTWA 






ŹRÓDŁO ZDJĘĆ - KLIK 

Wieczorem po godzinie dwudziestej pierwszej udałyśmy się w podróż do słynnej fontanny multimedialnej - Wrocławska fontanna jest Położona w malowniczym parku Szczytnickim, otoczona pergolą i w bezpośrednim sąsiedztwie Hali Stulecia, multimedialna wrocławska fontanna jest największym tego typu obiektem w Polsce i jednym z największych w Europie. O godzinie dwudziestej drugiej odbywał się specjalny pokaz pod tytułem: Dzień dobry Marylin. Byłam zachwycona efektywnością oraz całym pokazem, to niesamowita piękna atrakcja w towarzystwie muzyki, laserów oraz efektów ognia! 

Kolejnym Naszym nocnym punktem były GASTRO NOCKI NA ŚWIEBODZKIM - Niesamowity klimat na starym dworcu kolejowym, efektownie osadzony bar w głównej części dworca, świetna muzyka na żywo, piękne wystawy sztuki oraz wzdłuż torów mnóstwo różnorodnych food tracków z całej polski. Przez całe lato, co piątek oraz sobotę można poczuć niesamowity klimat Świebodzkiego Dworca, odpocząć na leżakach, zrelaksować się przy regionalnym piwku, posmakować niesamowitych dań z różnorodnych barów oraz restauracji. Klimat jest niesamowity, tak samo jak wspomnienia po tak wspaniałej nocy! 

Około drugiej w nocy byłyśmy z powrotem w Naszym apartamencie, postanowiłyśmy zrobić sobie małe SPA - Nałożyłyśmy sobie maseczki na twarz, chwila relaksu.. Jak to blogerki, czas na dodawanie oraz przegląd zdjęć. Zmęczone oraz wyczerpane pozytywnie po intensywnym dniu zasnęłyśmy jak dzieci. Poranek drugiego dnia rozpoczął się od pysznej kawki w łóżku, następnie opuściłyśmy Nasz hotel - Udałyśmy się na zwiedzanie ogrodu Japońskiego, który znajduje się w Parku Szczytnickim w Śródmieściu Wrocławia. Piękny ogród, który zachwyca wyglądem. Znajduje się tam mnóstwo odmian kwiatów, krzewów oraz drzew, piękne mosty łukowe, ścieżki brzegiem stawu oraz mały uroczy wodospad. Klimat jest wspaniały, można poczuć się jak w egzotycznej Japonii. Kilka godzin przed powrotem do domu, udałyśmy się ostatni raz na rynek główny właśnie do restauracji DINETTE, aby odpocząć oraz zakończyć Nasz cudowny weekend. 






Z całego serca polecam odwiedzić miasto Wrocław - Jest niezwykle klimatyczne oraz piękne, niesamowite atrakcje oraz lokale gastronomiczne! Mam nadzieję, że jeszcze powrócę do tego miasta - Było warto! Teraz wraz z Madzią planujemy kolejny wypad, tym razem do Krakowa na wyjątkowe targi kosmetyczne EKOTYKI - NATURALNE KOSMETYKI, które odbędą się 30 września! Już nie mogę się doczekać na Nasze kolejne cudowne spotkanie, tęsknie już na towarzystwem Madzi - Jest niesamowitą, kochaną osobą.. Wzruszyłam się w drodze powrotnej do domu, gdy żegnałam się z Madzią.. Mam nadzieję, że te dwa miesiące szybciutko zlecą i znów się nacieszymy sobą. 



A czy Wy byliście we Wrocławiu? Jak wspominacie te miasto? Koniecznie także napiszcie co polecacie w Krakowie, miasto już znamy - Mimo to z miłą chęcią poczytam Waszych poleceń. 


Buziaczki, loveanea.


~ Anna Szlęk.
Obserwuj mój blog oraz instagram, polub stronę na Facebooku - Bądź na bieżąco z nowościami. 

Copyright © 2017 loveanea